Większość z tych e-maili wymaga nie tylko szybkiej odpowiedzi, ale też konkretnego działania. Warto więc zadać sobie proste pytanie: jakie e-maile sami czytamy z przyjemnością, a które od razu wywołują w nas irytację?
Jeśli odpowiemy sobie na to pytanie, łatwiej nam będzie stosować podstawowe zasady e-mailowej netykiety. W końcu dobrze napisana wiadomość to nie tylko kwestia kultury, ale przede wszystkim oszczędność cennego czasu – naszego i naszych odbiorców.
