Większość z tych e-maili wymaga nie tylko szybkiej odpowiedzi, ale też konkretnego działania. Warto więc zadać sobie proste pytanie: jakie e-maile sami czytamy z przyjemnością, a które od razu wywołują w nas irytację?
Jeśli odpowiemy sobie na to pytanie, łatwiej nam będzie stosować podstawowe zasady e-mailowej netykiety. W końcu dobrze napisana wiadomość to nie tylko kwestia kultury, ale przede wszystkim oszczędność cennego czasu – naszego i naszych odbiorców.
Do, DW czy UDW? Rozbrajamy pola adresatów
Zanim klikniemy „wyślij”, zastanówmy się przez chwilę, do kogo trafia nasza wiadomość i jaką rolę ma spełnić odbiorca.
- Pole „Do”: Tutaj wpisujemy głównego odbiorcę – osobę, od której oczekujemy odpowiedzi lub konkretnego działania (np. nauczyciela przedmiotu, z którym ustalamy zastępstwo). O ile to możliwe, zawsze korzystajmy ze służbowych adresów e-mail.
- Pole „DW” (do wiadomości): Wpisujemy tu osoby, które powinny wiedzieć o danej sprawie, ale nie muszą brać bezpośredniego udziału w dyskusji (np. wychowawca klasy przy ustalaniu szczegółów wycieczki z przewoźnikiem).
- Pole „UDW” (ukryta kopia): Niezastąpione narzędzie, gdy wysyłamy wiadomość do większej grupy rodziców czy uczniów! Pozwala utajnić adresy e-mail odbiorców przed sobą nawzajem. Przydaje się także, gdy chcemy poinformować kogoś o przebiegu sprawy (np. koordynatora), nie angażując go w dyskusję.
Wskazówka: Jeśli często wysyłasz wiadomości do całej klasy lub rady pedagogicznej, utwórz w skrzynce gotowe grupy odbiorców – oszczędzisz czas i unikniesz pomyłek przy rozdzielaniu adresów.
Jak zacząć, by nie popełnić gafy?
Zwroty grzecznościowe to klasyczny punkt zapalny w korespondencji szkolnej
A co z popularnym „Witam”? Warto wiedzieć, że językoznawcy i specjaliści od savoir-vivre’u uznają je za formę nadrzędną – używa go gospodarz witający gości w swoich progach. W e-mailu do rodzica czy przełożonego może zostać odebrane jako brak wyczucia.
Na koniec wiadomości najlepiej sprawdzają się klasyczne zwroty: „Pozdrawiam”, „Z poważaniem” lub „Z wyrazami szacunku”. Nie zapominajmy też o czytelnym podpisie – w korespondencji służbowej warto dodać nazwę szkoły, nauczany przedmiot lub pełnioną funkcję oraz numer telefonu (szczególnie w kontaktach poza szkołą).
Treść jest królową: krótko, czytelnie i na temat
O czym warto pamiętać, pisząc treść?
Krótkie akapity i proste zdania: unikajmy tasiemcowych zdań wielokrotnie złożonych. Dzielmy tekst na krótkie akapity oddzielone pustym wierszem. Dzięki temu e-mail będzie czytelny zarówno na komputerze, jak i na ekranie smartfona.
Piszmy we właściwym wątku: odpowiadając na e-mail, korzystajmy z opcji „Odpowiedz” w istniejącym wątku, zamiast tworzyć nową wiadomość bez historii rozmowy.
Emocje pod kontrolą, czyli o wykrzyknikach i CAPS LOCKU
Słowo pisane pozbawione jest mimiki i tonu głosu, dlatego łatwo o nieporozumienia.
CAPS LOCK oznacza krzyk! Pisanie całych słów lub zdań wielkimi literami odbierane jest jako podnoszenie głosu.
Ostrożnie z interpunkcją: ciągi wykrzykników (!!!) czy pytań (???) wywołują wrażenie niecierpliwości lub pretensji. Zamiast tego do wyróżnienia ważnych fragmentów używajmy pogrubienia.
Polskie znaki i poprawność: skróty SMS-owe bez polskich znaków wyglądają nieprofesjonalnie. Dbajmy o ortografię i interpunkcję – w końcu jesteśmy nauczycielami! Szkolny żargon i skrótowce stosujmy tylko wtedy, gdy mamy pewność, że odbiorca dokładnie wie, o co chodzi.
Załączniki bez niespodzianek i kultura odpowiedzi
Gdy dołączamy plik, zawsze poinformujmy o tym w treści wiadomości. Jeśli wysyłamy duży materiał (np. prezentację z wydarzenia szkolnego), upewnijmy się, że serwer odbiorcy go przyjmie. Często lepszym rozwiązaniem jest udostępnienie linku do pliku z dysku chmurowego.
Warto też rozważyć zasadność używania opcji „Priorytet” oraz żądania potwierdzenia odczytania wiadomości. Stosowane zbyt często przestają spełniać swoją funkcję, a niektóre programy pocztowe i tak je ignorują.
A co z czasem odpowiedzi? Dobre obyczaje nakazują odpowiedzieć w ciągu 24 godzin. Jeśli sprawa wymaga czasu lub jesteśmy na wyjeździe/zwolnieniu, wyślijmy krótką informację: „Dziękuję za wiadomość. Odpowiem szczegółowo do czwartku”.
Zanim klikniesz „Wyślij”
Przed wysłaniem e-maila wejdźmy na chwilę w buty odbiorcy i przeczytajmy tekst jego oczami:
- Czy wiadomość jest zrozumiała i zwięzła?
- Czy ton jest właściwy?
- Czy sam chciałbym otrzymać takiego e-maila?
Profesjonalna, życzliwa i dobrze skonstruowana korespondencja nie tylko ułatwia codzienne funkcjonowanie w szkole, ale też buduje nasz wizerunek jako zorganizowanych i profesjonalnych pedagogów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz