piątek, 12 stycznia 2018

Oczami Wróżbity

Po myślograficznych zmaganiach z problemami przedstawionymi w Antygonie, przyszedł czas na działanie TIKowe. 

Chcąc zebrać i utrwalić wiadomości związane z tragedią, zaproponowałam  uczniom wykonanie gazetek. A ponieważ dawno nie odwiedzaliśmy naszej wirtualnej redakcji w mam media, koniecznie należało nadrobić te braki.


Malowane puzzle

O tym, że Ania Shirley jest nieprzeciętną jedenastolatką, wie każdy z nas. Prawdę tę poznali również piątoklasiści. A zrozumieć oryginalność postaci pomogły im malowane puzzle.


czwartek, 11 stycznia 2018

Dzień Rysowanej Notatki

Za nami kolejne nietypowe święto - Międzynarodowy Dzień Sketchnotingu. Nie mogło zatem obyć się bez rysowania. A rysowali wszyscy - ci którzy uwielbiają taką formę zapisywania informacji, i ci których ołówek nieco parzy w dłonie :)



poniedziałek, 8 stycznia 2018

Tak pracuję


Dziś wpis nieco inny. Bardziej osobisty (a te zdarzają się tu rzadko)... o tym, skąd czerpię pomysły, jakie narzędzia są mi bliskie, komu najwięcej zawdzięczam. A wszystko za sprawą włączenia się w projekt #takpracuję.

Zapraszam do mojego małego świata nauczycielskiego.



Spacerkiem po Avonlea

Dziś wraz z piątakami odbyłam niezwykłą podróż na Wyspę Księcia Edwarda. Chciałam, by uczniowie zobaczyli, na ile zgodne z realiami świata było ich wyobrażenie miejsc, w których dorastała Ania Shirley. I tak razem zwiedziliśmy wyjątkowo nam bliskie Muzeum Ani z Zielonego Wzgórza.



środa, 3 stycznia 2018

Opis w pudełku schowany

Tę lekcję planowałam od jakiegoś już czasu, a wpis Zakręconego Belfra upewnił mnie, ze warto podjąć się tego zadania.

Wraz z piatoklasistami rozpoczęłam przygodę w Avonlea. Bardzo chciałam, by uczniowie zaangażowali się w poznawanie historii Ani i dlatego na jednej z pierwszych lekcji zaproponowałam im... opisy schowane do pudełka, bo przecież "opisy są takie nudne..."



Wyzwania 2018

Wpisy nowego roku już tradycyjnie rozpoczynam od czytelniczych wyzwań. 

Rok 2017 należał do trudnych i tak naprawdę żadnego wyzwania nie ukończyłam z takim wynikiem, jaki by mnie satysfakcjonował. Niemniej należał on do powieści Magdaleny Witkiewicz, które to wspaniale pokazują, co w życiu tak naprawdę się liczy, na co powinniśmy zwracać uwagę (a takich lektur potrzebowałam).

Stwierdziłam, że i w tym roku pobawię się czytelniczo, a co z tej zabawy wyniknie, okaże się za 12 miesięcy. Bo wyzwanie to świetny sposób na poznanie ciekawych lektur i jeszcze ciekawszych ludzi.